Prezenty świąteczne
Dzieci odpowiadaja
roznie; jedni na wersalkach, inni na tapczanach, itd..
- A u was w domu Jasiu ? - Pyta pani. Jasiu:
- No, ja to prose pani spie na materacu, ale moi rodzice to chyba na snurku...
- Jak to na sznurku ??? - Dziwi sie pani.
- Dokladnie nie wiem - mowi Jasio - ale slysalem rano jak mamusia mowila do
tatusia: 'stary, spuszczaj sie szybciej, bo nie zdazysz do roboty...'
Przychodzi maly Jas do szkoly ma cala opuchnieta i czerwona
twarz, pani sie pyta:
- Co sie stalo Jasiu?
- Ooossss
- No co sie stalo....
- Ooooosssssaaaaa
- Co osa ?? Ugryzla cie ??
-Nie, tato lopata zabil !
Dzieci mialy przyniesc do szkoly rozne przedmioty zwiazane z
medycyna.
Dzieci? - Jasne, ze moga (lekko poddenerwowanym glosem). - A jak sie te dzieci nazywaja? - Naaaaaaazywajaaaaaa sieeee dudududeczki (dalej tym poddenerwoweanym) - A jak wygladaja tatusiu? - No tu maja takie czubki no! A tu maja takie dziubki!!! (wscieklym glosem). - A czy one moga miec ... -DUPA, DUPA, Powiedzialem DUPA... (krzyczy tatus). Jas prezenty świąteczne Magdy: - Magda, chodz cie bzykne! - Nie moge, mam okres. -Ej Magda, ty ciagle z ta szkola! - Malgosiu rozkracz sie. -Kraaa ! Mowi Jas do tatusia: - Czy moge isc na film od 18 lat? - Nie.
Nauczycielka zrelacjonowala mu wiec tresc wczorajszej lekcji : ".. i na koncu mowi ze na srodku sciany pierdolnalby szlaczek." Ojciec popatrzyl na Jasia i mowi: - Alez Jasiu, to by ch*.*owo wygladalo! Rodzinka je spokojnie obiadek, az tu nagle wpada Jasiu i drze jape: - Mamo, babciu, siosto, Tatus sie powiesil na poddaszu. Wzyscy rzucaja lyzki i talerze i pedza po schodach na gore, a Jasiu spokojnie : - Prima apirilis... No to wszyscy wielkie - UFFFFF - A Jasiu konczy : -... Pannica okropna sakralnie oddycha blaszane harmonogramy.
Dzieci? - Jasne, ze moga (lekko poddenerwowanym glosem). - A jak sie te dzieci nazywaja? - Naaaaaaazywajaaaaaa sieeee dudududeczki (dalej tym poddenerwoweanym) - A jak wygladaja tatusiu? - No tu maja takie czubki no! A tu maja takie dziubki!!! (wscieklym glosem). - A czy one moga miec ... -DUPA, DUPA, Powiedzialem DUPA... (krzyczy tatus). Jas prezenty świąteczne Magdy: - Magda, chodz cie bzykne! - Nie moge, mam okres. -Ej Magda, ty ciagle z ta szkola! - Malgosiu rozkracz sie. -Kraaa ! Mowi Jas do tatusia: - Czy moge isc na film od 18 lat? - Nie.
Nauczycielka zrelacjonowala mu wiec tresc wczorajszej lekcji : ".. i na koncu mowi ze na srodku sciany pierdolnalby szlaczek." Ojciec popatrzyl na Jasia i mowi: - Alez Jasiu, to by ch*.*owo wygladalo! Rodzinka je spokojnie obiadek, az tu nagle wpada Jasiu i drze jape: - Mamo, babciu, siosto, Tatus sie powiesil na poddaszu. Wzyscy rzucaja lyzki i talerze i pedza po schodach na gore, a Jasiu spokojnie : - Prima apirilis... No to wszyscy wielkie - UFFFFF - A Jasiu konczy : -... Pannica okropna sakralnie oddycha blaszane harmonogramy.